O miłości w rodzinach patchworkowych

Dodano: 15/09/2015 - Numer 1218 - 15.09.2015
fot.mat.pras.
fot.mat.pras.

KINO \ GDY ROZPAD RODZINY NIE JEST CZYMŚ ZŁYM

Dramat „Nigdy nie jest za późno” z Meryl Streep to coś więcej niż opowieść o tym, że w każdej chwili naszego życia można próbować naprawić swoje błędy. To również opowieść o tym, jak wygląda funkcjonowanie w rodzinie patchworkowej. A zatem film o życiu na ruchomych piaskach. Ricki (Meryl Streep) to podstarzała gwiazda rocka. Kobieta, wybierając w młodości życie rockandrollowe, postanowiła opuścić męża i trójkę małych dzieci. Na koncertowej scenie czuła się w swoim żywiole. W domu wręcz przeciwnie. Gdy jej dzieci pod opieką nowej i troskliwej żony eksmęża osiągają dorosłość, Ricki wciąż zajęta jest swoją jedyną miłością – muzyką. To się zmienia, gdy pewnego dnia zadzwoni do niej były mąż z informacją, że ich córka przeżywa załamanie spowodowane rozpadem małżeństwa. I tak po wielu długich
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze