Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Samotny jak Niesiołowski

Dodano: 07/10/2015 - Numer 1237 - 07.10.2015
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
WYBORY \ Stefan Niesiołowski, kandydujący z pierwszego miejsca listy wyborczej Platformy Obywatelskiej w okręgu lubuskim, nie ma wsparcia ze strony tamtejszych struktur partyjnych. – Niesiołowski nie jest lubiany nawet wśród swoich przyjaciół – mówi „Codziennej” Jerzy Materna, trójka na liście wyborczej PiS-u w Zielonej Górze. Stefan Niesiołowski, zamiast kandydować w wyborach do parlamentu z listy wyborczej Platformy Obywatelskiej w rodzinnej Łodzi, startuje już po raz trzeci z okręgu lubuskiego. Jak dowiedziała się „Codzienna”, jedynka w Zielonej Górze nie może liczyć na pomoc swoich partyjnych kolegów w rozdawaniu ulotek czy rozwieszaniu plakatów. – Może nie zabiegał o pomoc dostatecznie. Kandyduje kilkaset osób. Wielu z nich nie ma na plakatach – komentuje Michał Bajdziński, który jest szósty na lubuskiej liście wyborczej Platformy Obywatelskiej. Tomasz Stupienko, wicestarosta powiatu słubickiego, kandydujący z dziewiątego miejsca listy PO, nie słyszał, by brakowało pomocy dla Stefana Niesiołowskiego ze strony partyjnych kolegów w przygotowaniu kampanii. – Według mnie ma pomoc. W Słubicach są jego billboardy – mówił Stupienko. Nie potrafił jednak wskazać terminu rozpoczęcia kampanii wyborczej Stefana Niesiołowskiego oraz konkretnych osób odpowiedzialnych za jej organizację. Do sprawy odniósł się Jerzy Materna, poseł PiS-u. – Stefan Niesiołowski zasłużył sobie na to, że partyjni koledzy nie chcą udzielać mu pomocy. Przez trzy kadencje nie zrobił nic dla Lubuskiego, czas na zmiany – mówi „Codziennej” Materna. Prawo i Sprawiedliwość cieszy się w tym regionie pełnym wsparciem. – Jako lider listy PiS-u mogę liczyć na pomoc partyjnej struktury młodzieżówek, sztabu wyborczego, a także innych kandydatów – powiedział Marek Ast. Nie ulega wątpliwości, że solidarność i wsparcie partii w kampanii wyborczej mają wpływ na wyniki. Może właśnie dlatego według sondażu przeprowadzonego przez portal Polska Press, Prawo i Sprawiedliwość ma 38 proc. poparcia w Lubuskiem. – Dawno nie mieliśmy takiej przewagi – dodaje Ast.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze