Ewa i...

Dodano: 14/10/2015 - Numer 1243 - 14.10.2015
Fot.Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Fot.Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Choć restaurator Sowa znikł i tylko smród się ściele, otwarto w mieście nowy szynk: „Ewa i przyjaciele”. Zabytków tam prawdziwy ścisk. Sikorski znów na czele – z okrzykiem, że nagrywał PiS (i jego przyjaciele). Bieńkowskiej postać tkwi na wprost i błyska seksu żarem, jest w zupie Kamińskiego włos... Przepraszam, to zegarek. Drży jeszcze w kątach mocny bluzg, że słychać aż za miedzą – tu siedział był z Kulczykiem Tusk, tu inni... co posiedzą. W nagraniach dawnych wspomnień czar z dealami całej spółki, lecz chyba wkrótce zamkną bar „Kopacz i jej psiapsiółki”.
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze