Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Putin nie potrzebuje rosyjskich flag w Kijowie

Dodano: 27/11/2015 - Numer 1280 - 27.11.2015
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Mamy koniec listopada, na Ukrainie trwają właśnie obchody rocznic – pomarańczowej rewolucji i rewolucji godności. Tymczasem społeczeństwo nadal mówi o możliwości wybuchu nowego majdanu. Jeśli do tego dojdzie, będzie to krwawa jatka. Ukraina jest często nazywana krajem utraconych możliwości. Nie bez przyczyny. Po upadku ZSRS miała szansę bić się o status lidera gospodarczego w Europie Środkowej i Wschodniej, dziś jest na szarym końcu. Ukraińcy mają najniższe pensje w Europie, najgorszą gospodarkę, ogromny poziom korupcji, a obecna konfrontacja z Rosją zagraża ukraińskiej niepodległości. Co więcej, Ukraina jest najsłabszym ogniwem Europy. I mało prawdopodobna wydaje się prognoza (nikt jej zresztą poważnie nie stawia), że ten Kopciuszek stanie się nagle królową balu. Pomarańczowa rewolucja
     

23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze