Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Bankowy tytuł egzekucyjny zlikwidowany

Dodano: 08/12/2015 - Numer 1289 - 08.12.2015
PIENIĄDZE \ Dzięki nowelizacji prawa bankowego z przepisów zniknął bankowy tytuł egzekucyjny. To przywilej nadany w czasach komunistycznej PRL. Współczesne instytucje finansowe chętnie się nim posługiwały, aby egzekwować długi, które w dużej mierze powstały z ich winy, podobnie jak w wypadku opcji walutowych. Klienci, którzy zostali wpędzeni w długi przez toksyczne kredyty lub opcje walutowe, wciskane im przez banki bez informowania ich o ogromnym ryzyku z tym związanym, wreszcie mogą odetchnąć. Z przepisów zniknął bankowy tytuł egzekucyjny, na podstawie którego banki nasyłały na swoich dłużników komorników. Wystarczyło wezwanie do zapłaty, a jeśli zadłużona osoba nie reagowała, bank przystępował natychmiast do egzekucji długu, bez procesu sądowego, bez możliwości obrony. Dłużnicy często nie wiedzieli, że przeciwko nim został wystawiony tytuł egzekucyjny. Dowiadywali się o tym w chwili, gdy w ich domu zjawiał się komornik lub kiedy ich bankowe konto zostało zablokowane. Banki wprawdzie miały obowiązek poinformować sąd o przystąpieniu do egzekucji, ale sąd sprawdzał tylko, czy tytuł jest poprawnie wystawiony, bez powiadomienia klienta o wszczętej procedurze. Od kilku dni instytucjom finansowym nie wolno już tego robić. To konsekwencja wyroku Trybunału Konstytucyjnego z kwietnia tego roku, który orzekł, że bankowy tytuł egzekucyjny narusza zasadę równego traktowania, faworyzuje banki i dyskryminuje dłużników. Przepis ten przetrwał w niemal niezmienionej formie od czasów komunistycznych. Takich praw i przywilejów – poza służbami specjalnymi, policją i prokuraturą – nie miała żadna instytucja w Polsce. „Jedynym wytłumaczeniem utrzymywania w podobnym zakresie jak w PRL przywilejów bankowych w Polsce po 1989 r. jest nacisk silnego lobby bankowego na środowiska mające wpływ na kształt ustawodawstwa w naszym kraju” – napisał w 2008 r. dr Rafał Sura z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w ksią?ce ?Bankowy tytu? egzekucyjny?. żce „Bankowy tytuł egzekucyjny”. Dr Sura zwrócił też uwagę, że procedura jednostronnej egzekucji bankowej nie miała odpowiednika w innych cywilizowanych państwach. Opinię tę potwierdził dr Andrzej Janiak z poznańskiego Uniwersytetu Adama Mickiewicza, podkreślając w pracy pt. „Konsument wobec przywilejów egzekucyjnych banków”, że „podobne szczególne uprawnienia banków nie są znane w systemach prawnych innych państw europejskich”. Poseł PiS-u i ekonomista Zbigniew Kuźmiuk zwraca uwagę, że banki w Polsce korzystały z tego niespotykanego w UE prawa bardzo chętnie. W 2011 r. wystawiły ponad milion tytułów egzekucyjnych, a w kolejnych latach niewiele mniej. Wykorzystując komunistyczny przepis, doprowadzały także do egzekucji długów wątpliwych, które powstały często z winy banku. – Takim wypadkiem była sprawa tzw. opcji walutowych. Większość polskich przedsiębiorstw została wtedy bezwzględnie wykorzystana przez banki, które wcześniej te opcje im wręcz wciskały, nie informując o ogromnym ryzyku z tym związanym – podsumowuje poseł Kuźmiuk. (Niezależna.pl, Money.pl)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze