Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Złoty się umacnia

Dodano: 21/12/2015 - Numer 1300 - 21.12.2015
Fot. Marcian Pegaz/Gazeta Polska
Fot. Marcian Pegaz/Gazeta Polska
Po ogłoszeniu założeń do budżetu na 2016 r., złoty umacnia się wobec innych walut. Ministerstwo Finansów uspokoiło nastroje rynkowe. Deficyt jest zbliżony do poziomu planowanego przez poprzedni rząd, mimo realizacji wyborczych obietnic. Naszą walutę wspierają też dobre dane makroekonomiczne. Rynek mniej boi się PiS u? – takim pytaniem zakończył tydzień w swoim komentarzu walutowym Marek Rogalski, główny analityk walutowy Domu Maklerskiego BOŚ. Swoją tezę poparł wyraźnym odbiciem złotego na tle regionu środkowo-wschodniej Europy. W porównaniu z ubiegłym tygodniem złoty zyskał 3,1 proc. do funta szterlinga, 2,1 proc. do euro, 1,9 proc. do franka szwajcarskiego oraz 1 proc. do dolara. To o jeden punkt procentowy lepiej niż węgierski forint i o dwa punkty procentowe lepiej od czeskiej waluty. Ostatnio więc trzeba było za euro zapłacić 4,26 zł, za dolara 3,93 zł, zaś za franka szwajcarskiego 3,95 zł. Analitycy zwracają uwagę, że na umocnienie się złotego wpłynęła również decyzja amerykańskiej Rezerwy Federalnej, która podwyższyła główną stopę procentową funduszy federalnych do 0,25–0,50 proc. Jako przyczynę umocnienia złotego komentatorzy wskazywali też to, że naszą walutę wspierały lepsze dane makroekonomiczne z Polski. Produkcja przemysłowa oraz sprzedaż detaliczna, a także rachunek obrotów bieżących, były dużo lepsze niż szacowano. Analitycy i inwestorzy uwierzyli więc, że nic złego nie dzieje się w gospodarce po przejęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość. Zaskoczyła ich tylko przyjęta przez Ministerstwo Finansów optymistyczna prognoza umocnienia złotego. Według resortu, średni kurs ma wynieść 4,03 zł wobec euro i 3,66 zł wobec dolara. W ocenie analityków średni kurs euro utrzyma się nieznacznie powyżej 4,20, a dolar obniży się do ok. 3,75. Szansę na umocnienie się naszej waluty dostrzega jednak Anna Wrzesińska, analityk walutowy Noble Securities. Według niej, jak pokazuje historia, dolar umacniał się do pierwszej podwyżki stóp procentowych (co stało się po raz pierwszy od 2006 r.), potem słabł. – Jeśli dolar nie osłabnie, to większość światowych gospodarek może znaleźć się w recesji – uważa Steen Jakobsen, główny ekonomista Saxo Banku. Mocniejszy dolar zwiększa bowiem zadłużenie wielu gospodarek wschodzących, np. Turcji, Brazylii czy Meksyku, odpowiadających za połowę światowego wzrostu gospodarczego. Skoro dolar będzie się osłabiał, bo jest to w interesie światowej gospodarki, to złoty będzie się umacniał. Minister finansów Paweł Szałamacha zapewnił w wywiadzie dla agencji Bloomberg, że jego resort na pewno nie planuje interwencji na rynku walutowym, by umocnić polską walutę. Jest to bowiem kosztowna operacja i rzadko przynosząca trwałe efekty. (Niezależna.pl, Money.pl)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze