Zmiany w TVP i Polskim Radiu

Fot. Piotr Galant / Gazeta Polska
Fot. Piotr Galant / Gazeta Polska

MEDIA \ SEJM ZAJMUJE SIĘ MEDIAMI

Sejm obradował wczoraj ws. nowej ustawy medialnej. „Przyspieszamy! Pierwszy etap reformy mediów publicznych już w Sejmie – zmiana sposobu wyboru władz TVP i Polskiego Radia” – poinformował wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Krzysztof Czabański. W drugim etapie zreformowane zostaną działanie mediów publicznych i sposób ich finansowania. „Projektowana ustawa stanowi pierwszy etap reformy polskich mediów publicznych, zmierzającej do ustanowienia systemu mediów narodowych. […] Stworzenie nowego systemu organizacji i finansowania mediów narodowych wymaga kilku miesięcy intensywnych prac i będzie następnym etapem reformy” – czytamy w uzasadnieniu poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji. Tzw. mała nowelizacja ustawy medialnej w założeniu ma pomóc przyspieszyć reformę mediów publicznych. „Wobec zmiany idei nadzoru korporacyjnego i właścicielskiego nad jednostkami mediów publicznych, konieczne jest skrócenie kadencji dotychczasowych władz Telewizji Polskiej SA i Polskiego Radia SA. Jednocześnie wygaśnięcie mandatów nastąpi z chwilą powołania nowych władz na podstawie nowych przepisów znowelizowanej ustawy. Takie rozwiązanie pozwoli zachować ciągłość w zarządzaniu i nadzorze nad spółkami” – czytamy w uzasadnieniu projektu ustawy. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, nowe władze TVP mogą zostać wybrane już w przyszłym tygodniu. Na szybki tryb wejścia ustawy w życie pozwala artykuł 4 nowelizacji, który brzmi: „Ustawa wchodzi w życie z dniem ogłoszenia”. Według art. 2 „z dniem wejścia w życie ustawy wygasają mandaty dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych spółek Telewizja Polska SA i Polskie Radio SA”. Projekt jeszcze przed pierwszym czytaniem został skrytykowany przez Platformę Obywatelską. – Zarządy spółek mediów publicznych będą całkowicie w ręku jednego człowieka – zarzuciła Iwona Śledzińska-Katarasińska. W ten sposób odniosła się do zapisu nowej ustawy, według którego członków zarządu, w tym prezesa zarządu, „powołuje i odwołuje minister właściwy do spraw Skarbu Państwa”. Dziennikarka Polsat News Dominika Długosz na konferencji prasowej przypomniała jej własne słowa z 2007 r., gdy PO przejmowała kontrolę nad mediami publicznymi. – Chcemy media publiczne i pracujących tam dziennikarzy wyzwolić spod wpływu partii politycznych – mówiła osiem lat temu posłanka PO. – Dam sobie rękę za to uciąć, że my chcieliśmy wtedy sytuację [w mediach] naprawić – odpowiedziała Śledzińska-Katarasińska.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze