fot. Youtube.com

Monika Olejnik atakuje „Gazetę Polską”

MEDIA \ PO PUBLIKACJI O PRZESZŁOŚCI RYSZARDA PETRU

Numer 1326 - 25.01.2016Polska

Po publikacji „Gazety Polskiej” na temat Ryszarda Petru, który jako dziecko wychowywał się pod okiem GRU, w jego obronę włączyła się „Gazeta Wyborcza”. Autorka tekstu o Petru, Dorota Kania, została zaatakowana przez Wojciecha Czuchnowskiego, Ewę Milewicz oraz Monikę Olejnik, która w niedzielę otwarcie zasugerowała, że publikacja o przeszłości Petru w ogóle nie powinna się ukazać.

„To jest akcja w stylu dziadek z Wehrmachtu” – tak Ryszard Petru kilka dni temu w rozmowie z Moniką Olejnik tłumaczył się ws. publikacji „Gazety Polskiej” nt. jego przeszłości. Jak ujawnił tygodnik, w kwietniu 1982 r., w czasie stanu wojennego, do kontrolowanego przez GRU Zjednoczonego Instytutu Badań Jądrowych w Dubnej w Związku Sowieckim wyjechali wrocławscy naukowcy Zygmunt Petru i jego żona Danuta Potoczna-Petru. Dwa lata później przyjechał do nich 12-letni syn Ryszard. „Późniejszy uczeń Leszka Balcerowicza spędził w ZSRS dwa lata” – pisze „Gazeta Polska”.
Publikacja tygodnika nie spodobała się Monice Olejnik. W niedzielę w Radiu Zet w tej sprawie kazała się tłumaczyć rzecznikowi prezydenta Andrzeja Dudy



zawartość zablokowana

Autor: Samuel Pereira


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->