„Z Archiwum X”: szał odkrywania prawdy

SERIAL \ MIĘDZY KOSMITĄ A PREZYDENTEM USA

W nowym, dziesiątym sezonie kultowego serialu nie ma rewolucji. Klimat produkcji z lat 90. został zachowany. I bardzo dobrze. Lepiej dać fanom bilet na podróż w czasie i odwołać się do uwielbianej niegdyś stylistyki, niż ścigać się na siłę z mrocznymi serialami XXI w. Zabawę w łapanie kosmity czas zacząć! Zestawiając serial z „House of Cards” czy „True Detective”, ciśnie się na usta jedno słowo – nuda. Można ulec takiemu wrażeniu. Ale już po kilku minutach seansu przekonujemy się, że zachowanie tradycyjnego klimatu serialu z lat 1993–2002 było decyzją najlepszą z możliwych. Zresztą pamiętajmy, że serial zdobył wiele cennych nagród, m.in. 5 Złotych Globów, 16 Emmy i 5 Saturnów. W 2012 r. magazyn „Entertainment Weekly” umieścił go na 4. miejscu w rankingu 25 najbardziej kultowych seriali
     

43%
pozostało do przeczytania: 57%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze