„Husarz” zmienia zeznania

SĄD \ Janusz Paczkowski, były dowódca 1. Warszawskiej Brygady Pancernej i były dyrektor Sekretariatu Ministra Obrony Narodowej przyznał, że podpisał zgodę na tajną współpracę z komunistycznym kontrwywiadem wojskowym pod ps. Husarz. Jak wynika z akt IPN-u, podczas pobytu w Moskwie donosił na swoich kolegów i podwładnych. Przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga trwa proces jednego z najwyższych rangą wojskowych, jakich dotąd lustrowano. Generał złożył we wtorek obszerne wyjaśnienia. Potwierdził, że w 1983 r. podpisał zobowiązanie do tajnej współpracy z WSW. Wyjeżdżał wówczas na studia w Akademii Wojsk Pancernych ZSRS. Po wytypowaniu go na te studia miał mieć swój pierwszy kontakt z oficerem kontrwywiadu. Podczas werbunku bez oporu przyjął propozycję współpracy i obrał sobie pseudonim Husarz. – Zgodę na współpracę traktowałem jako bilet, przepustkę na wyjazd do Moskwy – mówił w sądzie. Jak dodał, obawiał się, że niepodjęcie współpracy udaremni jego plan wyjazdu do ZSRS. Jak tłumaczył, nie chciał studiować na podobnym kierunku w Polsce. Lustrowany potwierdził, że jego kontakty z oficerem prowadzącym, komandorem Ireneuszem Krupą, odbywały się regularnie w ambasadzie PRL-u w Moskwie. Przekonywał jednak, że nie wiedział, iż ten służy w kontrwywiadzie. Krupa to wyszkolony w latach 60. przez KGB wojskowy, w latach 1984–1988 zastępca attache wojskowego przy Ambasadzie PRL w Moskwie. Paczkowski, przebywając w Moskwie, został dowódcą polskich oficerów studiujących na tamtejszej akademii. – Byłem łącznikiem między oficerami a ambasadą, a także komendą moskiewskiej akademii – mówił Paczkowski. – Byłem odpowiedzialny m.in. za moralno-polityczny stan studiującej kadry – dodał. Według akt IPN-u miał raportować oficerowi prowadzącemu o sytuacji wśród studiujących i przekazywać kontrwywiadowi ich charakterystyki. „Husarz” jednak temu zaprzecza. Lustrowany, składając wyjaśnienia, skupił się w nich na zmianie swoich zeznań złożonych przed prokuratorem w postępowaniu IPN-u. Twierdzi, że przypomniał sobie w sądzie okoliczności pobytu w ZSRS, których nie pamiętał, zeznając przed prokuratorem. Janusz Paczkowski w PRL-u pełnił funkcje dowódcze, m.in. w 29. Pułku Czołgów 11. Drezdeńskiej Dywizji Pancernej. W 2000 r. został dyrektorem Sekretariatu MON. W latach 2004 –2006 pełnił funkcję dowódcy 1. Warszawskiej Brygady Pancernej. Był też odznaczony przez Aleksandra Kwaśniewskiego Złotym Krzyżem Zasługi i awansowany na generała brygady.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze