Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Mam na imię Bernadetta

Dodano: 01/02/2016 - Numer 1332 - 01.02.2016
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
Wczoraj wszedł na ekrany polskich kin film Jeana Sagolsa „Je m’appelle Bernadette” – „Mam na imię Bernadetta”. Opowiada on historię zadziwiających objawień z Lourdes. Maryja ukazała się w prowincjonalnej mieścinie na południu Francji hardej czternastolatce, która w efekcie została świętą, a cudowne zdarzenie, opowiedziane przez nią światu wbrew wszystkim, stało się początkiem jednego z najważniejszych sanktuariów maryjnych na świecie. Była dziewczyną mającą własne zdanie, ktoś powiedziałby, hardą. Dlatego Maryja wybrała właśnie ją. Była świadkiem jednego z największych cudów XIX-wiecznej Europy i posłańcem Niepokalanej. Musiała o cudzie opowiadać setki razy, zanim został uznany. Z naiwnym, bożym spokojem przeciwstawiała się próbującym ją uciszyć oszczercom, m.in. komisarzowi policji i 
     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze