Szacunek dla Orbána

Trwa polowanie z nagonką na Węgry i premiera Viktora Orbána. Rzeczywiście popełnił niesłychaną zbrodnię: nie chciał uzależnić się od pomocy ze strony Międzynarodowego Funduszu Walutowego. U nas Tusk zgodził się bez dyskusji i w rezultacie polski podatnik płaci 200 mln zł (!) rocznie za samą tylko… możliwość skorzystania z kredytów MFW!!! A jak już Orbán zgodził się wziąć kredyty z funduszu, to okazało się, że MFW będzie dyktował Węgrom… politykę podatkową. W Budapeszcie chciano obłożyć podatkami wielkie międzynarodowe korporacje, ale MFW stanął w ich obronie i kazał uznać, że te koncerny to na Węgrzech „święte krowy”. Unia Europejska domaga się z kolei… zmian w konstytucji Węgier. Ale jak ostatnio Bundestag w Berlinie zwiększył możliwość blokowania przez niemiecki parlament decyzji UE –
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze