Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wybuchowo w MSW

Dodano: 27/02/2016 - Numer 1355 - 27.02.2016
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
Jak wynika z przeprowadzonego przez MSWiA audytu, w latach 2012–2013 żadna ze skontrolowanych komend wojewódzkich policji nie przeprowadziła kontroli transportu materiałów wybuchowych ani nie sprawdziła, jak firmy zatrudnione do ochrony transportów wywiązywały się ze swoich zadań. – W czasach rządów PO-PSL panował bałagan i chaos, prowadzące do zaniedbań, także w kwestiach związanych z bezpieczeństwem – stwierdza poseł PiS u Jarosław Krajewski z sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych. Zapytaliśmy wydział prasowy MSWiA o to, jak w latach 2008–2014 wyglądały kontrole firm działających na rynku materiałów wybuchowych. Z odpowiedzi udzielonej nam przez ministerstwo wynika, że zatrudniona była… jedna osoba odpowiedzialna za legislację w zakresie polityki związanej z bronią i amunicją, materiałami wybuchowymi oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym i policyjnym. „Niewłaściwie działał system bazy danych udzielonych i zmienionych koncesji na obrót bronią, tzw. e-koncesje” – odpisano nam. Dane, które nam udostępniono, pochodzą z audytu przeprowadzonego przez obecne kierownictwo MSWiA. Wynika z niego ponadto, że nie podejmowano systemowych działań nadzorczych, zmuszających do wykonywania obowiązków funkcjonariuszy policji, zaś w wypadku sytuacji nadzwyczajnych, czyli np. kradzieży materiałów wybuchowych, policja nie była w stanie szybko określić grona osób mających do nich dostęp. „Występowały elementarne braki w systemie działań nadzorczych, przykładowo transport materiałów wybuchowych odbywał się bez jakiejkolwiek kontroli. W latach 2012–2013 żadna ze skontrolowanych komend wojewódzkich Policji nie przeprowadziła kontroli transportu materiałów wybuchowych ani nie sprawdziła, jak firmy zatrudnione do ochrony transportów wywiązywały się ze swoich zadań” – informuje ministerstwo. – Wyraźnie widać, że w czasach rządów PO-PSL panował bałagan i chaos prowadzące do zaniedbań, także w kwestiach tak istotnych, jak te związane z bezpieczeństwem, czyli np. brak kontroli transportu materiałów wybuchowych. Można by wręcz stwierdzić, że ten rząd igrał z bezpieczeństwem Polaków – mówi Jarosław Krajewski, poseł PiS u i członek sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych. – Skoro takie rzeczy działy się w latach 2012–2013, to wolę nie zastanawiać się, co działo się, kiedy szefem MSW została przyjaciółka ówczesnej premier Ewy Kopacz Teresa Piotrowska. Wówczas mieliśmy np. „bezgłowe” samoloty, zamiast samolotów bezzałogowych – przypomina polityk.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze