Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Ubecy w moim filmie raczej giną, niż zabijają

Dodano: 12/03/2016 - Numer 1367 - 12.03.2016
Fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta polska
Fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta polska
ROZMOWA \ Wyklęci byli jak wystrzelone pociski, lecieli prosto przed siebie, bez możliwości slalomu czy hamowania – mówi Jerzy Zalewski, reżyser i scenarzysta filmu „Historia Roja, czyli w ziemi lepiej słychać”, w rozmowie z Magdaleną Piejko. Czy w nas współcześnie jest coś z Wyklętych? Musimy ciągle buntować się przeciw otaczającej nas propagandzie w imieniu Boga, Honoru i Ojczyzny, tych trzech pojęć jednocześnie. Przez wiele lat wmawiano nam, że wydarzenia lat 1945–1951 to była wojna domowa, że Polak zabijał Polaka, że powinniśmy się cieszyć, że odbudowano Warszawę, że mamy prąd i telewizję. To są stwierdzenia, które trudno zestrzelić jednym strzałem z karabinu „Roja”. Mówi Pan, że jest przeciwnikiem tzw. polityki historycznej, a jednocześnie jest Pan jak żołnierz, który cały czas jest
     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze