Satrapa z Groznego

CZECZENIA \ RAMZAN KADYROW ODCHODZI, ABY ZOSTAĆ

W udzielonym niedawno rosyjskiej telewizji wywiadzie Ramzan Kadyrow oświadczył, że jego czas na stanowisku prezydenta Czeczenii minął. Gwarantujący stabilność na Północnym Kaukazie czeczeński przywódca postawił w ten sposób władze w Moskwie pod ścianą. Kadyrow oczekuje od prezydenta Rosji jasnego sygnału poparcia, udowadniając, że już od dawna nie jest jedynie ekscentrycznym dyktatorem kontrolowanym przez Kreml, lecz błyskotliwym politykiem, który uzależnił od siebie samego Władimira Putina. Jeszcze do niedawna Ramzan Kadyrow wzbudzał zaledwie politowanie. Rubaszny brodaty góral z Północnego Kaukazu, paradujący w oryginalnych wdziankach i uzależniony od promowania swojej osoby, robił wrażenie niezbyt rozgarniętego syna ówczesnego prezydenta Czeczenii. Był traktowany z przymrużeniem oka
     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze