Zagubieni w świecie wartości

SPOŁECZEŃSTWO \ POMIESZANIE POJĘĆ PODSTAWOWYCH

Sobotniego przedwalentynkowego ranka w jednej ze stacji radiowych popłynęła wstrząsająca wiadomość, jakoby miłość można traktować jak chorobę psychiczną. Docent endokrynolog i ginekolog, odpowiadając na pytanie dziennikarza radiowego, który zagaił go: „Jak to jest z tą miłością?”, przeprowadził wywód, w którym opisał... stan zakochania. Naukowiec w swojej wypowiedzi powtarzał słowo „zakochanie”, a nie „miłość”. Sam się pogubiłem: czy mówiąc o zachowaniu irracjonalnym, drżeniu rąk, rozszerzonych źrenicach czy potliwości, pan doktor miał na myśli miłość czy zakochanie. Ponieważ nie był to prima aprilis, sprawdziłem i ku mojemu zdumieniu potwierdziło się, że Światowa Organizacja Zdrowia faktycznie uznała miłość za jednostkę chorobową, która ma nawet swój numer. Miłość niejedno ma imię? Nie
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze