Pod opieką Bońka

ALBAŃCZYK EDGAR CANI, NAJLEPSZY SNAJPER POLONII, MOŻE OPUŚCIĆ WARSZAWĘ

Polska liga jest dziwna. Przegraliśmy z Zagłębiem, Widzewem, a wygraliśmy z drużynami bardzo silnymi. Nie ma żadnego logicznego związku, nie można przewidzieć, kto wygra, a kto przegra. W każdym razie liga nie jest na niskim poziomie – z napastnikiem Polonii Warszawa EDGAREM CANIM rozmawia KRZYSZTOF OLIWA. Kiedy ostatni raz strzelił Pan osiem bramek w rundzie? (śmiech) Chyba kiedy grałem w Primaverze, w drugiej drużynie Palermo. W polskiej lidze strzela się zatem łatwiej niż we Włoszech? Tak, ponieważ jest więcej przestrzeni. We Włoszech jest trudniej, bo obrona jest lepiej zorganizowana, gra się bardzo defensywnie. Dlaczego zdecydował się Pan na transfer do Polski? Zawsze chciałem zdobyć doświadczenie za granicą. Marzyłem o tym od dawna, a nie mając paszportu kraju
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl