W ratingach wcale nie chodzi o gospodarkę

Dziś ma się ukazać rating agencji Moody’s, dotyczący wiarygodności kredytowej Polski. Wydaje się, że oczekiwaniu na werdykt agencji towarzyszy pewne zaniepokojenie. Nie podzielam go. Oczywiście, obniżenie oceny Polski może chwilowo dać obniżenie wartości złotego, z którego skwapliwie skorzystają spekulanci walutowi, jednak nie zmieni to faktów zasadniczych, a mianowicie poprawy koniunktury gospodarczej, obniżania się bezrobocia, a także tego, że rozpoczęliśmy uszczelnianie systemu podatkowego (tu odsyłam do środowego przemówienia ministra Pawła Szałamachy). Sama Komisja Europejska podnosi wskaźniki wzrostu PKB Polski zarówno na ten rok, jak i przyszły. Warto pamiętać, że w tych ratingach wcale nie chodzi o gospodarkę, lecz o politykę, o atak na nowy rząd, o presję polityczną, o to, żeby
     

70%
pozostało do przeczytania: 30%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze