Fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

Ludowcy chcą być mostem

numer 1426 - 23.05.2016Temat Dnia

POLITYKA Po tym, jak szef PSL-u poszedł na spotkanie z PiS-em w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, w Platformie Obywatelskiej powszechne jest przekonanie, że ludowcy „każdemu dadzą, byleby tylko cena była odpowiednia”. Dlaczego zatem Władysław Kosiniak-Kamysz zdecydował się na udział w spotkaniu? – PSL chce wrócić do pozycji partii zgody, z którą wszyscy rozmawiają – mówi nam jeden z działaczy PSL-u.

Na PSL w związku z udziałem w spotkaniu spadły gromy. Lider Nowoczesnej Ryszard Petru stwierdził w programie „Jeden na jeden” na antenie TVN24, że ma „apel do PSL-u”. – Jak będą flirtowali z głodnym krokodylem, to źle skończą – powiedział. – Trzeba jednoznacznie pokazać, że w wypadku wyroku TK tylko drukowanie, a w wypadku powołania trzech sędziów tylko powołanie – dodał Petru. Przyznał, że jest „trochę zaskoczony” decyzją Kosiniaka-Kamysza. – Ale wczoraj byliśmy razem i razem podjęliśmy decyzję o tym, żeby spotkanie przenieść na wtorek – stwierdził. – Każdemu się zdarza popełnić błąd, potem, jak żałuje, to można wybaczyć mu grzechy – podsumował.
Jeszcze bardziej jadowite są nastroje w Platformie Obywatelskiej



zawartość zablokowana

Autor: Magdalena Złotnicka


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama