Minister „pogłos” straci stanowisko? Dziś Sejm zdecyduje
Dziś Sejm zdecyduje o przyszłości ministra Marcina Kierwińskiego. Na godz. 14.30 zaplanowane jest głosowanie ws. wotum nieufności wobec szefa MSWiA, wcześniej natomiast odbędzie się debata...
Tymczasem po sukcesach wiosennej ofensywy generał Jan Skrzynecki nie podejmował dalszych działań zbrojnych. Dopiero, zmuszony przez Rząd Narodowy, zorganizował wyprawę na gwardie carskie. Zakończyła się ona wielką klęską Polaków pod Ostrołęką, gdzie Skrzynecki stracił armię i został pobity na głowę. „Gazeta Polska” informowała, że mimo dużych strat powstańcy wykazali się niewyobrażalną odwagą, która zaimponowała nawet wrogowi. Do historii przeszła szarża wykonana z niezwykłą brawurą przez 4 baterię konną Józefa Bema.„Artyleria majora Bema – jak czytamy w dzienniku – tak mocno raziła nieprzyjaciół, iż oficerowie wzięci w niewolę i ci, którzy przeszli na naszą stronę, prosili naczelnego wodza o pozwolenie oglądania tak samego majora Bema, jako też podkomendnych jego”.
W czerwcu postanowiono zaś wyruszyć na Lubelszczyznę, by rozprawić się z oddziałami Rüdigera i Kreutza. Zamiast jednak tryumfu nad wrogiem, wyprawa ta przyniosła sromotną klęskę. Na głowy generałów Jankowskiego i Bukowskiego posypały się gromy. Ich właśnie uznano powszechnie za głównych winowajców. Wzburzone i rozgoryczone społeczeństwo domagało się osądzenia winnych. „Gazeta Polska” podjęła głośną sprawę w artykule z 27 czerwca pt. „Jenerał Jankowski et Comp”. Opublikowała też obciążający dowódcę list pisany przez jednego z oficerów. Czarne chmury zbierały się nad Jankowskim, ale prawdziwa burza miała dopiero nadejść wraz z listem o spisku w stolicy. O wydarzeniach z 29 czerwca czytamy nazajutrz na pierwszej stronie „Gazety Polskiej”: „W dniu wczorajszym od rana tłumy ludu zbierać się zaczęły na ulicach Warszawy, powziąwszy wiadomość o knowanej zdradzie ojczyzny. Gniew sprawiedliwy i oburzenie malowały się na wszystkich twarzach; widziano najbiedniejszych mieszkańców stolicy wyrzekających boleśnie, iż dziatki swoje na śmierć powysyłali […], a te wszystkie ofiary niszczy przewrotność zbrodniarzy, od dawna opinią publiczną potępionych”. „Gazeta Polska” donosiła o dramatycznych zajściach na ulicy Świętojerskiej, gdzie zgromadził się tysięczny tłum, otaczając dom oskarżonego od zdradę generała Józefa Hurtiga. Domagano się wyjaśnienia sprawy i ukarania zdrajców.
Z relacji Walentego Zwierkowskiego dowiadujemy się, że podczas aresztowania Hurtiga rozwścieczony tłum przełamał szeregi strzegącej go gwardii i podarł na generale mundur. „Na latarnię z nim i z podobnymi jemu!” – rozchodziły się groźne głosy. Hurtiga powszechnie nienawidzono, pamiętając, z jakim okrucieństwem obchodził się z więźniami jako komendant twierdzy w Zamościu. Teraz Zwierkowski widział go półżywego, odartego ze szlifów, munduru, nawet włosów na głowie. Tymczasem wzburzenie ludu nie ustawało. Żądano, by wszyscy podejrzani o zdradę zostali uwięzieni w zamku i tu czekali na proces.
„Gazeta Polska”, komentując zaszłe wypadki, stawała po stronie Polaków domagających się sprawiedliwości. W odradzającej się Polsce nie mogło być miejsca dla zdrajców i szpiegów, którzy musieli doczekać się kary. Ich sędzią miał stać się lud. Noc 15 sierpnia będzie najciemniejszą nocą powstania listopadowego, gdy na latarniach ulic zawisną trupy…
Propozycje ilustracji do tekstu:
Szturm Warszawy z r. 1831. Charles Michel Guilbert d’ Anelle, Śmierć żołnierza wolności (1849)
Wojciech Kossak, Generał Sowiński na szańcach Woli. 6 IX 1831 r.
Generał Ignacy Prądzyński. Genialny strateg wojskowy powstania listopadowego
Finis Poloniae, 1831, obraz Dietricha Montena. Przy przekroczeniu granicy z Prusami powstańcy żegnający się z ojczyzną
Wyimek:
Nadchodził 31 marca, wielki dzień dla naszego oręża. Nazajutrz wszyscy wyrywali sobie z rąk „Gazetę Polską”, która donosiła o podwójnym tryumfie Polaków pod Wawrem i Dębem Wielkim. To pierwsze zwycięstwo wiosennej ofensywy zbiegło się w czasie ze świętem Wielkiej Nocy. Nieopisana radość wypełniała serca Polaków. Oto Chrystus powstawał z grobu i z grobu powstawała ojczyzna.
Belka:
Do historii przeszła szarża wykonana z niezwykłą brawurą przez 4 baterię konną Józefa Bema.„Artyleria majora Bema – jak czytamy w dzienniku – tak mocno raziła nieprzyjaciół, iż oficerowie wzięci w niewolę i ci, którzy przeszli na naszą stronę, prosili naczelnego wodza o pozwolenie oglądania tak samego majora Bema, jako też podkomendnych jego”. Więcej przeczytają Państwo w dodatku do aktualnego wydania tygodnika „Gazeta Polska”

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl
Strefa Wolnego Słowa:
Niezależna | Nowe Państwo | VOD | Nasze Blogi | Gazeta Polska Codziennie | TV Republika | Albicla | Prenumerata | Sklep | PolandDaily 24
Wszystkie prawa zastrzeżone © FORUM S.A.