Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Prezes IPN u zapowiada honorowe odejście

Dodano: 13/06/2016 - numer 1443 - 13.06.2016
fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
Odchodzący prezes IPN u Łukasz Kamiński zapewnia, że nie będzie utrudniał pracy swoim następcom i nie zatrudni nowych pracowników. To „będzie leżało w gestii nowego kierownictwa” – podkreśla. Wcześniej o powstrzymanie się od działań mogących utrudnić pracę nowemu kierownictwu Instytutu zaapelował senator Jan Żaryn. 30 maja prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, która skraca kadencję obecnej Rady IPN u. Wraz z wchodzącą w życie 16 czerwca ustawą kończy się także kadencja obecnego prezesa instytutu – dr. Łukasza Kamińskiego. Ma on jednak pełnić obowiązki prezesa do czasu wybrania swojego następcy. W związku ze zmianami prezes Kamiński zaplanował naradę kierownictwa IPN u. Prof. Jan Żaryn, senator PiS u oraz były doradca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, wystosował list otwarty do prezesa Kamińskiego, apelując, by ten powstrzymał się od nominacji, które mogłyby sabotować działania przyszłego prezesa instytucji. „Zgodnie z dobrym obyczajem, ustępujące kierownictwo urzędu winno zachować szacunek do następców i nie podejmować strategicznych decyzji dotyczących tak realizacji nowej ustawy, jak i obsady nowych stanowisk, w tym zawierania umów z pracownikami, którzy są nominowani na wyższe (bądź niższe) stanowiska. Prosiłbym zatem o powstrzymanie się od działań, które mogą być w niedalekiej przyszłości – i słusznie – nazwane publicznie sabotażem wobec tak zasłużonej instytucji, jaką jest Instytut Pamięci Narodowej” – czytamy w liście. W rozmowie z „Codzienną” prof. Żaryn powiedział, że oczekuje od prezesa Kamińskiego publicznego zapewnienia, że jego obawy są bezpodstawne. Prezes oczekiwania spełnił i odpowiedział jednoznacznie na postulaty. „Nie zamierzam dokonać trwałych powołań na stanowiska kierownicze w nowo utworzonych na mocy ustawy komórkach organizacyjnych, pozostawiając pełną swobodę w doborze najbliższych współpracowników nowemu Prezesowi IPN u” – podkreślił Kamiński. Podczas prac sejmowych nad ustawą poseł Arkadiusz Mularczyk (PiS) mówił, że prezes Instytutu „zawierał dziesiątki umów z […] profesorami [członkami Rady IPN u] na świadczenia cywilnoprawne, na recenzje publikacji. I ci, którzy go mieli kontrolować, de facto byli na jego garnuszku”. Zgodnie z nowelizacją ustawy Rada Instytutu Pamięci Narodowej zostanie zastąpiona Kolegium IPN. Jego członków ma powoływać Sejm, Senat i Prezydent. Sam prezes Instytutu będzie natomiast powoływany na wniosek Kolegium, które wyłoni kandydata spoza swojego grona, w drodze konkursu.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze