MS Britannia

Żegnaj, Brytanio, ty szczęściaro pośród nieszczęsnych innych nacji. Oddalasz się dziś pełną parą od biurokracji i dewiacji. Od swych przyjaciół i rywali, od prób kokietowania Ruska, od euro, od uchodźców fali, od pani Merkel i od Tuska. Kpią brukselczycy: – To „Titanic”, wnet się rozbije. Ja nie sądzę. Dziś zostaliśmy bez Brytanii na lodzie... Chciałem rzec – na lądzie.
     

93%
pozostało do przeczytania: 7%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze