Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wyjaśnią, kto stoi za Amber Gold

Dodano: 20/07/2016 - numer 1475 - 20.07.2016
fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
Czy nad parą oszustów z Gdańska politycy rozłożyli parasol ochronny? Dlaczego urzędy odpowiedzialne za nadzór nad instytucjami finansowymi dopuściły do budowy piramidy finansowej? Kto stoi za aferą Amber Gold, w której wyniku niemal 20 tys. osób straciło oszczędności całego życia? Na te i inne pytania ma znaleźć odpowiedź sejmowa komisja śledcza. J ak to było możliwe, że urzędy i instytucje kontrolne zawiodły w sprawie Amber Gold? Jak mogło dojść do tego, że dwudziestokilkuletni ludzie zasiadali w zarządach różnych spółek, choć wcześniej aż dziewięć razy byli skazani za oszustwa? – pytała wczoraj w Sejmie posłanka PiS-u Małgorzata Wassermann. Przypomniała, że w wyniku afery Amber Gold 18 tys. osób poniosło straty. Szkody przekraczają ponad 850 mln zł. W wielu wypadkach były to oszczędności tzw. zwykłych ludzi. Komisja nie ma zastąpić wymiaru sprawiedliwości. Przed sądem toczy się postępowanie przeciw małżeństwu P. podejrzanemu w sprawie Amber Gold. Sejmowi śledczy mają zbadać odpowiedzialność urzędników państwowych i polityków – także tych z najwyższych sfer – za aferę. Posłanka Wassermann nie ukrywała, że na przesłuchania zostaną wezwani także prominentni politycy, w tym m.in. były premier Donald Tusk. Zapewniła jednak, że nie pójdzie on na pierwszy ogień. Członków komisji czeka ciężka i mozolna praca. W czasie śledztwa dotyczącego afery zebrano 16 tys. tomów akt. Tymczasem posłowie będą musieli wyświetlić nie tylko sprawy związane z Amber Gold, ale również ze spółkami z nią powiązanymi poprzez małżeństwo P. oraz przepływy finansowe. Małgorzata Wassermann jest jednak dobrej myśli. Jest przekonana, że posłowie mający za sobą doświadczenie dadzą sobie radę. Komisja ma zacząć prace już we wrześniu br. W najbliższych dniach – po ustaleniu składu osobowego – Wassermann wystąpi do prokuratury oraz urzędów o dokumenty dotyczące Amber Gold oraz spółek z nią powiązanych. Choć powołanie komisji poparła Platforma Obywatelska, to wcześniej próbowała wprowadzić do uchwały zapisy, które utrudniałyby pracę sejmowych śledczych. – Nie można koncentrować się jedynie na Amber Gold. Warto również wyjaśnić sprawę SKOK-ów – przekonywał poseł PO Robert Kropiwnicki. – Propozycja PO zmierza do dywersji. Sprawa Amber Gold jest oburzająca. Powiązania ze światem polityki muszą być wyjaśnione – podkreślał Janusz Sanocki, poseł niezrzeszony. A Witold Zembaczyński z Nowoczesnej pytał Kropiwnickiego, dlaczego w PO wydano zakaz podpisywania się pod wnioskiem Nowoczesnej, dotyczącym powołania komisji śledczej odnośnie do SKOK-ów.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze