Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Powalczą o PKP Energetykę w sądzie

Dodano: 21/09/2016 - numer 1528 - 21.09.2016
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Zarząd Polskich Kolei Państwowych złożył w sądzie wniosek o stwierdzenie nieważności prywatyzacji spółki PKP Energetyka. Stało się to przy pełnej aprobacie ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka. O tym, że rząd PiS‑u przystąpi do walki o odzyskanie PKP Energetyki, partia uprzedzała obecnego właściciela jeszcze przed wyborami.
Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął pozew przeciwko PKP Energetyka Holding o stwierdzenie nieważności prywatyzacji – poinformował prezes PKP Mirosław Pawłowski. Decyzję podjął zarząd spółki za wiedzą Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. PiS chce walczyć o odzyskanie tej strategicznej spółki, którą rząd PO-PSL sprzedał funduszowi private equity CVC. O tym, że sprzedaż PKP Energetyki była niekorzystna dla kraju, mówili nie tylko politycy PiS‑u, lecz także eksperci gospodarczy. Jest to jedyny przypadek w Europie, kiedy majątek będący częścią infrastruktury kolejowej o znaczeniu państwowym został powierzony właścicielowi prywatnemu.
PKP Energetyka ma zawarte umowy na sprzedaż energii elektrycznej m.in. dla PKP Intercity, PKP Cargo, Lotos Kolej i Szybkiej Kolei Miejskiej w Warszawie. Ponadto 70 proc. sprzedawanej przez spółkę energii trafia także do klientów niekolejowych. Oprócz sprzedaży energii PKP Energetyka utrzymuje i modernizuje urządzenia kolejowej sieci trakcyjnej. Od lipca 2014 r. spółka sprzedaje też gaz ziemny. Dysponuje siecią bezobsługową stacji paliw dla kolei. Energetyka jest właścicielem wszystkich linii energetycznych, zarówno wysokiego napięcia, jak i linii zasilających w energię dworce i przystanki kolejowe. Posiada skomplikowane podstacje zasilające trakcję elektryczną.
Zdaniem PiS‑u sprzedaż spółki odbyła się z naruszeniem prawa. Ustawa o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP zabrania sprzedaży majątku wchodzącego w skład linii kolejowych. Jeszcze za rządów PO-PSL PiS złożyło doniesienie w sprawie nieprawidłowości przy prywatyzacji PKP Energetyka do prokuratury okręgowej, ale ta odmówiła wszczęcia śledztwa. Zdaniem prokuratury osoby, które zajmowały się sprzedażą, dochowały należytej staranności. – Będziemy walczyli o spółkę w sądzie – zapowiadali posłowie PiS‑u.
Mianowany przez obecną władzę zarząd PKP na wniosek rady nadzorczej powołał zespół, który przez pół roku przyglądał się procesowi prywatyzacyjnemu PKP Energetyki. Przejrzał kwestie techniczne, regulacje dotyczące bezpieczeństwa ruchu kolejowego, integralność infrastruktury kolejowej, rynek dystrybucji obrotu energią, zagadnienia dotyczące bezpieczeństwa i obronności państwa, w szczególności kwestie dotyczące przebiegu procesu prywatyzacyjnego. Analizowano biznesowe aspekty sprzedaży, m.in. cenę spółki.
– Zespół przygotował zarządowi PKP opinię i rekomendację wynikającą z tej wielomiesięcznej kwerendy. Zarząd PKP przychylił się do opinii, według której sprzedaż PKP Energetyki była niezgodna z prawem, doszło do karygodnych uchybień. Na tym etapie mogę powiedzieć tyle. Czekamy na decyzję sądu – powiedział minister Adamczyk.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze