Sławomir Peszko przyjmuje wolty

Z powodu kontuzji skrzydłowy Lechii Gdańsk nie zagrał w kilku ostatnich meczach. W szybszym powrocie do zdrowia pomóc miała terapia impulsami elektrycznymi. – Wolty mogę przyjąć w każdej postaci – powiedział mediom Sławomir Peszko. Były skrzydłowy reprezentacji Polski kontuzji doznał w meczu z Koroną Kielce w połowie sierpnia. Początkowo wyglądało na to, że uraz jest niegroźny, ale rehabilitacja przedłużała się i Peszkę omijały kolejne spotkania biało-zielonych. Tak samo miało być w meczu z Lechem Poznań, a ku zaskoczeniu kibiców Peszko nie tylko usiadł na ławce rezerwowych, ale nawet zagrał przeciwko Lechowi ostatnie pół godziny. Zagranie przeciwko Kolejarzowi było dla skrzydłowego priorytetem. – Mam nadzieję że trenerowi się podobało – mówił po meczu. W szybszym powrocie do zdrowia
     

71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze