Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nie nasz cyrk…

Dodano: 11/10/2016 - numer 1545 - 11.10.2016
Od początku transformacji starałem się oglądać lub słuchać obrad Sejmu. Pamiętam gest zwycięstwa Tadeusza Mazowieckiego w 1989 r. Pamiętam obrady Sejmu w 1992 r. i próbę ujawnienia agentów SB. Pamiętam rozczapierzone palce Bronisława Geremka i tegoż Tadeusza Mazowieckiego po „nocnej zmianie”. Pamiętam przemówienie Andrzeja Leppera w 2001 r. i haniebne wystąpienia posłów PO w latach 2005–2007. Ale nigdy w Sejmie nie dochodziło do tego, co dziś wyprawiają posłanki z najnowocześniejszej partii na świecie. One ciągle krzyczą. Nie mówią do mikrofonu, ale krzyczą! Są tak agresywne i pewne swoich racji, że przypominają mi się archiwalne filmy z komunistycznych wieców i te straszne kobiety z czerwonymi opaskami na ramieniu
     

61%
pozostało do przeczytania: 39%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze