Hugo i jego wynalazek

MIŁOŚĆ JAKO KLUCZ DO WSZYSTKIEGO

Numer 131 - 13.02.2012Kultura

Historię małego urwisa z filmu „Hugo i jego wynalazek” Martin Scorsese opowiedział tak, jakby napisał ją H.Ch. Andersen, a postaciami zaludnił Ch. Dickens. Akcja filmu rozgrywa się w czasach, gdy o pierwszej wojnie światowej mówiono Wielka Wojna, bo drugiej jeszcze nie znano. To przygody małego sieroty Hugona Cabreta, mieszkającego w zakamarkach paryskiego dworca i nakręcającego w zastępstwie wujka pijaka dworcowe zegary. Historia nabiera tempa, gdy Hugo spotyka Isabel, przybraną córkę tajemniczego i groźnego właściciela sklepiku z zabawkami. Rozwikłanie zagadki, kim naprawdę jest Georges Melies, sprzedawca dziwak, zaprowadzi bohaterów w bajkowy świat filmu niemego.

Martin Scorsese, reżyser, którego podejrzewałbym o wszystko, ale nie o kręcenie familijnych filmów, z drobiazgową pieczołowitością przenosi nas do Paryża lat 30. Każdy dotknięty przez kamerę szczegół portretuje epokę w cudowny sposób. Sceneria, wnętrza, rekwizyty, kostiumy, muzyka! Nostalgiczny, poetycki klimat! Wielka pochwała sztuki filmowej wyrażona przez artystę, który mówi o swojej życiowej pasji, tłumaczy, dlaczego można zakochać się w kinie. „Czas jest wszystkim” – takie słowa padają z ekranu



zawartość zablokowana

Autor: Jan Pospieszalski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama