Requiem dla przedsiębiorców

KŁODZKO: HIPERMARKET W CENTRUM MIASTA

Numer 131 - 13.02.2012Polska

Upadek setek firm, tysiące ludzi na bruku. Centrum miasta zmienione w kamienną pustynię. Budowa kolejnego marketu to dla nas wyrok śmierci – alarmują właściciele sklepów. Przeciwko budowie nowej galerii kupcy w Kłodzku walczą od ponad dwóch lat. Mają powód, by obawiać się o swoją przyszłość. W marcu 2009 r. zakończona została bowiem budowa liczącej ponad 20 tys. mkw. Galerii Twierdza Kłodzko. W ciągu ośmiu miesięcy upadło sześćset sklepów, czyli jedna trzecia wszystkich działających. Średnio każda firma zatrudniała po trzy osoby. Na bruku wylądowało więc ponad 1800 osób.

Zatrudnienie musieli zmniejszyć też pozostali właściciele lokali handlowych. – Swego czasu pracowało u mnie siedem osób. Dziś zatrudniam tylko dwie – mówi „Codziennej” Jerzy Motyka, niegdyś właściciel sieci sklepów, dziś tylko jednego. Sprzedaje w nim AGD, w lokalu mieszczą się też księgarnia i stoisko z dewocjonaliami. Powstanie nowego marketu w ścisłym centrum miasta spowoduje dalszy spadek obrotów. – Dla większości z nas zgoda władz miasta na budowę nowego supermarketu oznaczać będzie konieczność zamknięcia działalności. Pracownicy trafią na bruk. Wielu kupców spłaca kredyty. Już teraz dochodzi do prawdziwych dramatów, niektóre osoby załamują się, wpadają w depresję – mówi Jerzy Motyka.

Sprawą od dłuższego czasu zajmują się miejscy radni. Na razie uchwała nie weszła w życie, władze miasta uparcie jednak ją lansują



zawartość zablokowana

Autor: Przemysław Harczuk


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->