Dziecko wrogiem

fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska
fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Zwolennicy prawa do aborcji dokonali totalnego zakłamania podstawowych pojęć. Jako wzór empatii stawiają piosenkarkę Natalię Przybysz, która w trosce o męża, dwójkę dzieci i z powodu małego mieszkania (60 mkw.) usunęła dziecko. Aborcja na życzenie, według jej zwolenników, przywraca godność. Chociaż wszystkie strony sporu są zgodne, że gdy życie matki jest zagrożone, ma ona prawo je ratować kosztem życia dziecka, środowiska proaborcyjne próbują wszystkim wmówić, że prawa do życia dziecka nie da się pogodzić z prawem do życia kobiety. Tak jakby było ono wrogiem swojej matki. Jak stwierdziła Przybysz, dziecko, któremu nie pozwoliła żyć, było tylko „gościem” w jej ciele. Niestety, faktycznie potraktowała je nie jako gościa, lecz jako intruza. Autor jest dziennikarzem TVP Info.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze