Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Warto interesować się Łotwą

Dodano: 19/11/2016 - numer 1577 - 19.11.2016
Świętująca właśnie 18 listopada swój dzień niepodległości Łotwa jest w Polsce znana ze specyficznych dowcipów o chłopach i „zimniokach”, na Litwie zaś nie są znane o tym kraju nawet dowcipy. Wiedza o tym, że Dyneburg od Rzeczypospolitej został odłączony po III rozbiorze, a więc później niż Poznań i Lwów – to już egzotyka. Podobnie jak i to, że opodal owego, założonego przez Stefana Batorego, grodu na świat przyszedł bohater bitwy pod Wizną Władysław Raginis. A Łotwa jest Polsce o wiele bardziej życzliwa niż Litwa. I chociaż nowy premier Litwy Saulius Skvernelis zapowiada, że z pierwszą zagraniczną wizytą wybierze się do Warszawy, to program jego rządu każe przypuszczać, że polityka wobec mieszkających na Litwie Polaków wcale nie będzie przychylniejsza – zapowiadany bowiem kompromis w sprawie nazwisk utrzyma wprowadzoną przez sowieckiego okupanta, poniżającą praktykę zniekształcania ich zapisu, a zatem nie rozwiąże problemu. I chociaż w Polsce wszystkie kraje bałtyckie wrzuca się do jednego worka, warto pamiętać – Łotwa to nie Litwa. Przed wojną była sojusznikiem Polski, warto się nią interesować i teraz.
Autor jest dziennikarzem
„Kuriera Wileńskiego”.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze