Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Zakupy przez internet

Dodano: 09/12/2016 - numer 1594 - 09.12.2016
fot. Fotolia
fot. Fotolia
W cyklu przybliżającym Państwu różne sfery działalności banku pokażemy, jak zaoszczędzić czas i ominąć przedświąteczne kolejki.
Mikołaje i świąteczne choinki pojawiają się w sklepach i centrach handlowych już w połowie listopada. Jeśli drażni nas ten komercyjny obłęd, możemy po prostu zostać w domu, spokojnie wybrać prezent i zapłacić za niego przez internet.
Co do jednego możemy być pewni – część świątecznych prezentów, które otrzymamy w tym roku, zostanie zakupiona nie tylko w sieci, ale też prawdopodobnie za pomocą smartfona czy tabletu.
Elektronika i ubrania numerem jeden
Z badania przeprowadzonego przez PayPal na grupie 5 tys. internautów w Polsce, Czechach, Rosji, Turcji i na Węgrzech wynika, że kupując podarunki online, zazwyczaj wybieramy elektronikę i artykuły gospodarstwa domowego (57,2 proc.). Inne popularne kategorie to m.in. zabawki (56,3 proc.) i produkty cyfrowe, np. e-booki, muzyka, filmy, gry (56,8 proc.).
Tym, co polscy mężczyźni chcieliby zobaczyć pod choinką najbardziej (35,8 proc.), jest elektronika użytkowa. W wypadku kobiet wynik ten jest jednak zdecydowanie niższy – 16,9 proc. O czym więc marzą kobiety? Na pierwszym miejscu znajdują się ubrania, obuwie i akcesoria (24,3 proc.). Jednocześnie zaledwie 10 proc. mężczyzn cieszyłoby się z takiego prezentu.
Kupując świąteczne prezenty przez internet, najczęściej płacimy przelewem (63,8 proc.) lub za pośrednictwem e-portfela (42,8 proc.). Jedynie 3,7 proc. z nas nie czuje się bezpiecznie w kwestii płatności internetowych.
Bezpieczne zakupy w sieci za pomocą karty zapewnia usługa 3D Secure. To dodatkowe zabezpieczenie przez autoryzację operacji w systemie Banku. Usługę aktywujesz bezpłatnie po zalogowaniu do serwisu bankowości elektronicznej iPKO. Aktywowanie usługi oraz każdorazowe dokonanie operacji z usługą 3D Secure wymaga akceptacji kodem z bieżącego narzędzia autoryzacyjnego.
Do wygody jeden… klik
Portfel to wciąż jeden z najpopularniejszych prezentów świątecznych. Obecnie w jego roli znakomicie sprawdza się… smartfon czy karta. Kto raz spróbował tej wygody, z pewnością nie wróci do gotówki. Warto – choćby w ramach noworocznego postanowienia – dołączyć do tego grona.
Już ponad 80 proc. transakcji stanowią płatności bezgotówkowe. Nikogo już nie dziwi możliwość zapłacenia kartą w kiosku, piekarni czy w warzywniaku. Od połowy roku kartami można płacić w placówkach Poczty Polskiej  (7,5 tys.).
Tak duża – i stale rosnąca – sieć akceptacji kart sprawia, że nie musimy już się martwić o stałe uzupełnianie gotówki w portfelu. Jeszcze niedawno „prewencyjnie” wiele osób, najczęściej po wpłynięciu pensji na konto, wypłacało większą część gotówki, by mieć ją w pogotowiu na wypadek, gdyby nie było możliwości zapłaty kartą.
Jeśli jednak z jakiegoś powodu potrzebowalibyśmy nagle gotówki, nie musimy rozglądać się za bankomatem. Wtedy z pomocą przychodzi bardzo wygodna usługa cash back, czyli możliwość wypłaty gotówki (do 300 zł) przy okazji płatności kartą. Wystarczy więc, że kupimy na przykład małą butelkę wody i poinformujemy kasjera, że chcemy przy okazji podjąć np. 100 zł. Transakcja zostanie rozliczona przy okazji płatności kartą – i otrzymamy w gotówce potrzebną kwotę.
Cash back dostępny jest w ponad 110 tys. placówkach detalicznych rozsianych po całej Polsce, m.in. w sieciach supermarketów i mniejszych sklepów czy na stacjach benzynowych.
Osoby, których do płacenia kartą nie trzeba przekonywać, mogą sobie zafundować inną nowość rewolucjonizującą codzienne życie i zakupy. Doskonałym narzędziem płatniczym, które  zawsze możemy mieć przy sobie, jest aplikacja mobilna IKO. W zależności od miejsca i sytuacji, w której się znajdujemy, możemy wykorzystać wygodny dla nas, i co najważniejsze – w pełni bezpieczny sposób dokonania płatności. W aplikacji IKO wyświetlany jest kod BLIK, który wykorzystujemy m.in. do płatności w sklepach tradycyjnych i internetowych.
Jak działa IKO? O niebo prościej, niż się wydaje – wystarczy raz się przełamać, a potem będziemy żałowali, że tak późno poznaliśmy to narzędzie. Wystarczy chwilę przed płatnością uruchomić i zalogować się do aplikacji IKO lub włączyć opcję kodu BLIK widocznego przed zalogowaniem,  wyświetli się wtedy 6‑cyfrowy kod BLIK. Informujemy sprzedawcę, że chcemy zapłacić telefonem. Aplikacja IKO – dla bezpieczeństwa – zapyta nas o potwierdzenie płatności, klikamy „Akceptuj” (w zależności od indywidualnych ustawień bezpieczeństwa użytkownika aplikacja może poprosić o potwierdzenie kodem PIN lub tylko wyświetlić ekran z informacją, że transakcja została zrealizowana).
Bardzo podobnie wygląda operacja wypłacania gotówki w bankomacie – wystarczy na pierwszym ekranie wybrać opcję „wypłata bez karty”, a następnie „BLIK” – maszyna szybko i intuicyjnie przeprowadzi nas przez cały proces. Prawda, że brzmi zachęcająco? A skoro tak, to do repertuaru noworocznych życzeń włączmy… „Szczęśliwe nowe IKO!”.
Wydatki pod kontrolą
Płacenie bezgotówkowo (kartą lub z użyciem aplikacji mobilnej IKO) to przede wszystkim wygoda – nie musimy już gorączkowo szukać drobnych lub się zastanawiać, czy starczy nam gotówki. Dzięki swobodnemu dostępowi do środków – na koncie lub rachunku karty kredytowej – możemy skorzystać z wyjątkowych promocji na produkty, które i tak regularnie kupujemy (np. pieluchy, żywność dla dzieci, karma dla psa). Korzystanie z bezgotówkowych form płatności wiąże się także ze znacznie większym bezpieczeństwem – odpada ryzyko kradzieży czy zgubienia portfela. Zgubioną kartę możemy od razu zastrzec. Płatności bezgotówkowe również są zabezpieczone – koniecznością podania PIN (przy płatności kartą mikroprocesorową lub kartą zbliżeniową powyżej na kwotę powyżej 50 zł), kodu do aplikacji IKO czy kodu autoryzacyjnego wysłanego przez SMS (przy płatnościach przez iPKO).
 
Karolina Oleksa psycholog, trener kompetencji miękkich, wykładowca Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu oraz redaktor prowadząca publikacji edukacyjno-psychologicznych:
Co roku tuż przed Wigilią sklepy są przepełnione klientami gorączkowo szukającymi idealnych prezentów dla najbliższych. Jest to nie lada wyzwanie, szczególnie jeżeli obdarowanym ma być kilkulatek. Co zatem kupić dziecku w prezencie? Co za dużo, to nie zdrowo – to stare przysłowie dobrze sprawdza się w przypadku prezentów. Chociaż święta Bożego Narodzenia to wyjątkowa okazja w roku, żeby obsypać bliskich prezentami, warto mieć na uwadze dobro najmłodszych. Jeżeli co roku dzieci otrzymują wiele prezentów, a wśród nich wszystkie zachcianki z listu do Świętego Mikołaja, nie uczą się umiaru ani umiejętności odkładania. To, co chciały, pojawiło się pod choinką, więc po co oszczędzać? Warto przed świętami przeprowadzić z dziećmi rozmowę i wyjaśnić im, że to czas, który możemy spędzić w gronie rodzinnym, podziękować sobie nawzajem za cały wspólny rok czy pośpiewać razem kolędy. Nie pozwólmy, żeby prezenty były główną (albo jedyną) atrakcją.
 
 
Każdy może zrozumieć ekonomię! Na portalu Bankomania.pkobp.pl znajdziesz praktyczne porady, wyjaśnienie ważnych zjawisk, czy terminów (Bankowiki) zilustrowanych na przykładach z życia wziętych oraz mnóstwo tekstów związanych ze światem ekonomii napisanych w prosty, przystępny i ciekawy sposób.
 
Artykuł przygotowany przez redakcję we współpracy z PKO Bankiem Polskim
Patronem medialnym cyklu jest Niezależna.pl
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze