Kompromitacja Edyty Górniak

POP

Numer 137 - 20.02.2012Kultura

Wokalistka ośmieszyła się podczas walentynkowej promocji swojej nowej płyty „My”. Podczas występu wielokrotnie się myliła, przerywając śpiew zdaniami typu: „Cholera, nie pamiętam tekstu”

Kiedy spotkanie z fanami w warszawskim Empiku przestawało być śmieszne, tylko było coraz bardziej żenujące, ktoś z publiczności postanowił poratować artystkę. Podał jej dołączoną do płyty książeczkę z tekstem, ale i to nie pomogło. „Cholera, za małe literki tu dałam”, tłumaczyła się Górniak i coraz bardziej zawstydzona próbowała rozluźniać atmosferę śmiechem. W końcu poprosiła publiczność, by dla niej zaśpiewała



zawartość zablokowana

Autor: Sylwia Krasnodębska


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się