Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Małysz czeka na naśladowcę

Dodano: 28/12/2016 - numer 1609 - 28.12.2016
Wszyscy liczymy na udany występ Polaków w Turnieju Czterech Skoczni. Ostatni raz na podium tej imprezy stanął w 2003 r. Adam Małysz. Niemiecko-austriacki turniej co roku bije rekordy popularności wśród polskich kibiców. Żeby dobrze wypaść w tej imprezie, trzeba oddać osiem bardzo dobrych skoków w czterech konkursach w kolejno: Oberstforfie i Garmisch-Partenkirchen (Niemcy) oraz w Innsbrucku i Bischofshofen (Austria). Wygrać Cztery Skocznie jest więc trudniej, niż zdobyć mistrzostwo świata czy olimpijskie. Z tego powodu ta impreza cieszy się wielkim prestiżem wśród skoczków i dlatego nasz mistrz świata Kamil Stoch tak marzy o sukcesie w Vierschanzentournee. Historia Turnieju Czterech Skoczni sięga lat powojennych. W 1949 r. w
     

19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze