Szantaż spokojem

Sklep Żabka w starej dzielnicy willowej w Poznaniu. Uśmiechnięty, lekko niedosłyszący emeryt kupuje tu „Gazetę Wyborczą”. „W Nowym Roku jak najmniej dobrych zmian” – życzy sprzedawczyni, a przy okazji i mnie. „My akurat za dobrą zmianą” – odpowiadam, również z uśmiechem. Sprzedawczyni najpierw przytakuje emerytowi, po czym dodaje: „Wszystkim nam trzeba życzyć spokoju”. Ta scenka pokazuje obecną metodę propagandy ubekistanu. Ona wie, że nie przekona ludzi, iż złe jest 500+, zabranie wysokich emerytur ubekom, niewpuszczanie imigrantów, obniżenie wieku emerytalnego czy zniesienie obowiązku szkolnego 6-latków. Dlatego zwykli ludzie mają zapomnieć, że bez PiS-u by tego nie było. Mają za to widzieć dzień w dzień w telewizji awanturę wywołaną przez bliżej niezidentyfikowanych „polityków”. A
66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze