Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Nie ma komu strzelać

Dodano: 26/01/2017 - numer 1633 - 26.01.2017
W meczu z Ulsan Hyundai po raz ostatni zobaczyliśmy Legię w dwóch różnych składach. – Od spotkania z Zenitem moi piłkarze będą grali po 60, a nawet 90 minut – przyznał trener Jacek Magiera. Korespondencja z La Mangi W pierwszej połowie Magiera wystawił najsilniejszy skład, jakim w środę dysponował, i już w drugiej minucie „Wojskowych” na prowadzenie mógł wyprowadzić Guilherme – Brazylijczyk huknął jednak prosto w poprzeczkę. Przez większość czasu to legioniści dyktowali tempo gry, grając wysokim pressingiem, ale mieli problemy z dochodzeniem do sytuacji strzeleckich. Daniel Chima Chukwu nie był nawet w połowie tak sprytny i tak ruchliwy jak Nemanja Nikolić czy Aleksandar Prijović, a Waleri Kazaiszwili przegrywał walkę z obrońcami Hyundaia. „Wojskowi” nie tylko nie zdominowali zespołu z 
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze