Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Reset is over?

Dodano: 16/02/2017 - numer 1651 - 16.02.2017
USA–ROSJA \ O tym, że prezydent Donald Trump od samego początku prezydentury będzie miał pod górkę, jeśli chodzi o relacje amerykańsko-rosyjskie, było wiadomo od dawna. Sam Trump, postrzegany przez jednych jako racjonalizator stosunków, a przez innych jako człowiek prorosyjski, przeżywa dziś najgorsze chwile podczas swojej krótkiej kadencji. Oskarżenia, które pojawiały się jeszcze w kampanii wyborczej, a które mówiły (najdelikatniej mówiąc) o sprzyjaniu Kremla kandydaturze Trumpa wybrzmiały ze zdwojoną siłą, gdy okazało się, że wśród jego doradców znalazł się stały komentator propagandowej stacji Russia Today – generał Michael Flynn. I na nic się zdawało równoważenie go przez jastrzębi w typie gen. Jamesa „Wściekłego Psa” Mattisa – nowego sekretarza obrony. Zresztą Trump sam nie tonował
     

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze