Ewakuacja Bundeswehry

Afganistan \ W piątek znów wybuchły demonstracje przeciwko spaleniu Koranu przez żołnierzy USA

Zginęło co najmniej 12 osób. To był już czwarty dzień protestów. Nastrojów nie uspokoiły przeprosiny wystosowane do władz Afganistanu przez prezydenta USA Baracka Obamę. Francuskie, norweskie i amerykańskie bazy zostały zaatakowane przez tłum żądny zemsty za sprofanowanie świętej księgi. Do rewanżu na „niewiernych” mieli zachęcać niektórzy duchowni. Niemieckie wojska wycofały się z bazy NATO w prowincji Tachar, po ataku 300-osobowego tłumu demonstrantów. W sprawie okoliczności spalenia Koranu toczy się dochodzenie. Według AFP księgi należały do afgaskich więźniów bazy w Bagram. (ww)
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze