fot. Wikipedia

Tusk rzecznikiem obcych interesów

​POLITYKA \ Wybory na przewodniczącego Rady Europejskiej

numer 1670 - 10.03.2017Temat Dnia

Ponowny wybór Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej postrzegam jako oznakę stabilności dla całej Unii Europejskiej i cieszę się z kontynuacji współpracy z nim – powiedziała kanclerz Angela Merkel na kilka godzin przed wczorajszym szczytem UE w Brukseli. – Tusk w żadnym aspekcie nie reprezentuje polskich interesów – komentuje poseł Kukiz’15 Jakub Kulesza.



Radykalny w swoich poglądach jest europoseł Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący PE. – Wybór Tuska na drugą kadencję jest wygodnym rozwiązaniem dla największych państw EU, ponieważ taki przewodniczący im po prostu nie przeszkadza. Jacek Saryusz-Wolski jest o wiele bardziej pracowitym politykiem, który ma większe doświadczenie w negocjacjach na arenie europejskiej i który broni interesów swojego kraju. Jeśli chodzi o kompetencje do sprawowania funkcji przewodniczącego RE, to oficjalny kandydat Polski na to stanowisko jest w każdym aspekcie lepszy od Donalda Tuska – mówi „Codziennej” Czarnecki. Nie zgadza się z nim Jan Grabiec z PO.

– Jedynym odpowiednim kandydatem na stanowisko szefa Rady Europejskiej jest Donald Tusk



zawartość zablokowana

Autor: Jan Przemyłski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama