Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Palikot – mon amour

Dodano: 30/09/2011 - Numer 20 - 01.10.2011
Tomasz Wołek, Wiesław Władyka i Tomasz Lis przekrzykiwali się w radiu, by przypodobać się Januszowi Palikotowi. W końcu to prawdopodobny koalicjant PO. W radiowej „Rozmowie Trójki” do mikrofonu dorwała się również Janina Paradowska. Chciała, by w eter popłynęło i jej uznanie dla jej wielkiej politycznej miłości. Dyskutanci okrzyknęli pana Janusza najciekawszym zjawiskiem kampanii. – Jest ciekawy, a cała polityka polska stała się szara i nudna – wykombinował Lis. Wiesław Władyka wie, dlaczego Palikot ma poparcie w sondażach. – Bo jest bardzo rozpoznawalny. Ma wdzięk, nikt mu tego nie odbierze. – Potrafi być bardzo pożyteczny. Podejmuje trudne tematy – dorzucił Wołek. – Nie ulega emocjonalnemu szantażowi – przekrzykiwał go Lis. A „świński ryj” w czasie programu leżał do góry brzuchem.
     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze