​Świetny jazz i komercja

numer 1709 - 26.04.2017Publicystyka

płyta „Woman in black”, drugi solowy album studyjny polskiej piosenkarki Sashy Strunin, to dobry jazzowy oraz komercyjny, w najlepszym tego słowa znaczeniu, obraz muzyczny o wysokich walorach artystycznych.

Smaczne aranże, które w moim odczuciu swoim wyrazem potrafią też trafić do odbiorcy komercyjnego, nieosłuchanego w muzyce jazzowej – są dziełem wybornym. Cały album „pachnie” typowo amerykańskim podejściem do produkcji, i to poczynając już od samych jej początków, czyli starannie dobranych i klarownych kompozycji – uwaga: każda z nich ma melodię! Wszystkie jazzowe atrybuty, świadczące o stopniu skomplikowania piosenek (harmonia, podziały rytmiczne, formalna konstrukcja tematów), podejście od strony wykonawczej, tak instrumentalne, jak i wokalne (przekaz treści, feeling oraz ekspresja) po sam puls (miejscami niemalże popowy) mówią o znakomitym smaku oraz wyczuciu producenta-aranżera w kwestii doboru muzyków, realizacji albumu oraz obecnej sytuacji panującej na rynku. To wszystko zasługa jednej osoby – Gary Guthman zaskakuje swoim potencjałem nie tylko jako trębacz, ale też jako autor muzyki, tekstów i aranżer.

Na płycie odnajdziemy dużo dobrze zaśpiewanej muzyki z mocnym, emocjonalnym przekazem



zawartość zablokowana

Autor: Janusz Szrom


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się