Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nie interesują mnie emocje Dworaka

Dodano: 02/03/2012 - Numer 147 - 02.03.2012
Jan Dworak, urzędnik, który ubzdurał sobie, że ma prawo kształtować debatę publiczną, na łamach jednego z tygodników wyrecytował fragment artykułu Piotra Lisiewicza ze styczniowego „Nowego Państwa”. Zasugerował, że tacy ekstremiści nie powinni mieć możliwości wypowiadania swoich opinii, bo zdaniem owego Dworaka nie są one właściwe. Szkopuł w tym, że oburzenie czy wzruszenie szefa KRRiT publicystyką naszego autora generalnie niewiele obywateli interesuje. Płacimy mu wyłącznie za to, by sprawował swój urząd, nie kierując się uczuciami do poszczególnych publicystów. Dworak nie jest od regulowania debaty publicznej, tylko od regulowania częstotliwości i warunków nadawania. I jeśli rzeczywiście chcemy doprowadzić do uszanowania zasady pluralizmu – czego drobnym przejawem będzie przydzielenie
     

63%
pozostało do przeczytania: 37%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze