fot. Igor Smirnow/Gazeta Polska

Opozycja hoduje drugiego Cybę

​POLITYKA \ Skandal na Krakowskim Przedmieściu

numer 1721 - 12.05.2017Temat Dnia

Dzicz. Tak jednym słowem można podsumować zachowanie Obywateli RP podczas 85. miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Uderzony został legendarny działacz antykomunistyczny i szef warszawskiego klubu „GP” Adam Borowski, gwizdano i zakłócano przemówienie Jarosława Kaczyńskiego, a także nie ukrywano radości z tego, że prezydent Lech Kaczyński był „rozciapciany w błocie” w Smoleńsku. Obywatele RP nadal mogą liczyć na wsparcie opozycji.

Obywatele RP przychodzą na Krakowskie Przedmieście od kilkunastu miesięcy. W zasadzie nie wiadomo, co jest ich zasadniczym celem, bo te zmieniają się w miarę tego, jak pojawiają się bieżące problemy polityczne. Więc w trakcie miesięcznic, na których setki uczestników modlą się za 96 ofiar katastrofy, protestowali m.in. w obronie Trybunału Konstytucyjnego, przeciwko ustawie o zgromadzeniach, przeciwko ekshumacjom ofiar katastrofy smoleńskiej i za Donaldem Tuskiem, który został wybrany na drugą kadencję na szefa Rady Europejskiej. Początkowo kontrmanifestanci stali w nielicznej grupie i nie przeszkadzali. Stali w milczeniu z białymi różami: symbolem, który zaczęli wykorzystywać. Później jednak stopniowo się radykalizowali. Zaczęli od gwizdów i buczenia, a teraz zaczęli już bić ludzi, którzy ich nie popierają. Na własnej skórze odczuł to w środę Adam Borowski z warszawskiego klubu „GP”. O nastrojach w grupie kontrmanifestantów i prawdziwych intencjach protestu dużo mówi wypowiedź jednego z uczestników, której udzielił stacji TVP Info. „Lech Kaczyński rozciapciany w błocie smoleńskim to jest coś fantastycznego. Takie rzeczy się nie zdarzają” – powiedział z radością reporterowi TVP Info.

W środę prowokacji nie brakowało. Część spośród Obywateli RP wmieszała się w tłum uczestników miesięcznicy, aby w czasie przemówienia Jarosława Kaczyńskiego przed Pałacem Prezydenckim wywoływać zamieszanie. Lider PiS‑u odniósł się do ich zachowania w swoim przemówieniu, mówiąc, że biała róża stała się symbolem nienawiści i głupoty



zawartość zablokowana

Autor: Jacek Liziniewicz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się