Wygra słabszy Putin

Już jutro „wybory” w Rosji. Cudzysłów jest tu konieczny. Zmieniając znane powiedzenie Henry’ego Forda sprzed blisko wieku, że Amerykanie mogą sobie zażyczyć samochodu w każdym kolorze, byle był czarny, dziś Rosjanie mogą wybrać kogo tylko zapragną, jeśli tylko ten ktoś nazywa się Putin. Były prezydent i obecny premier zostanie głową Federacji Rosyjskiej po raz trzeci, ale przecież rządzi dłużej: Miedwiediew przez czas swoich rządów był na jego krótkiej smyczy. Ale stary-nowy car Putin formalnie wraca na Kreml w znacznie gorszej dla Rosji sytuacji. Na Zachodzie runął mit byłego KGB-isty jako wszechpotężnego samodzierżawcy-technokraty, z którym można się dogadać i którego kochają rodacy. Okładka ostatniego numeru amerykańskiego tygodnika „Time” pokazuje maleńką figurkę Putina i wielkie
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze