​Jeden mecz od wielkiego finału NBA

numer 1732 - 25.05.2017Sport

KOSZYKÓWKA Wszystko wskazuje na to, że trzeci rok z rzędu kibice najlepszej ligi świata NBA będą się pasjonowali finałem pomiędzy Golden State Warriors a Cleveland Cavaliers. „Wojownicy” już zapewnili sobie wygraną w Konferencji Zachodniej, a „Kawalerzyści” prowadzą na Wschodzie 3–1 z Boston Celtics i brakuje im tylko jednej wygranej, aby awansować do finału.

Wczoraj w nocy Cavaliers pokonali we własnej hali Celtics 112:99. W czwartek w nocy w Bostonie dojdzie do piątego meczu. Jeśli „Kawalerzyści” wygrają, to będą mogli się szykować do pierwszego finału, który rozegrany zostanie w Oakland 1 czerwca.

Wczorajszy mecz rozpoczął się nieoczekiwanie od wysokiego prowadzenia „Celtów”. Po pierwszej kwarcie goście prowadzili różnicą 10 pkt, a żeby było ciekawiej, to w drugiej obraz spotkania się nie zmienił.

Obrońcy tytułu odwrócili losy meczu dopiero w trzeciej kwarcie, głównie dzięki świetnemu Kyrie Irvingowi, który tym razem przyćmił największą gwiazdę ligi LeBrona Jamesa



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama