Kręcą w sprawie in vitro

GRA PO Z KOŚCIOŁEM

Część episkopatu Polski chwaliła ustawę o in vitro w wersji posła PO Jarosława Gowina. Okazuje się jednak, że jego partia nie brała tego projektu pod uwagę. Platforma, mimo że kadencja Sejmu już się skończyła, nie spełniła obietnic wprowadzenia ustawy dotyczącej in vitro. W partii ponoć powstawały równolegle dwa projekty. Jeden, tzw. liberalny, przygotowywał zespół wiceszefowej klubu PO Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Drugi, bliższy tradycyjnym wartościom, opracowywał Jarosław Gowin. Projekt Gowina chwalili hierarchowie kościelni, w tym ks. Longchamps de Bérier z Zespołu Episkopatu ds. Bioetycznych. – Mogę powiedzieć, że z prawnego punktu widzenia jest bardzo dobrze przygotowany. Inaczej niż projekt pani Kidawy-Błońskiej. Tymczasem Kidawa-Błońska w rozmowie ze Zbigniewem Hołdysem podczas
70%
pozostało do przeczytania: 30%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze