Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W poszukiwaniu cierpliwości

Dodano: 09/06/2017 - numer 1745 - 09.06.2017
fot. Czerniecki.net
fot. Czerniecki.net
Chile Chico. Widoki niczym z Dzikiego Zachodu. Piach, półpustynia, kolczaste krzaki dookoła oraz jedna ulica wiodąca przez miasteczko. I tylko te urwiste skały zbiegające do niebieskiej toni przeogromnego jeziora jakoś tu nie pasują. Na Dzikim Zachodzie przecież tak nie było. Na ulicy pustki. Jedyny w miasteczku sklep zamknięty jest na trzy spusty. W Chile Chico mocno wieje. Poza szumem wiatru niewiele w tej chwili słychać. Może oprócz pisku banera Coca-Coli ledwo wiszącego nad posterunkiem policji. Jednak Dziki Zachód. Jak nic.Chile Chico to kowbojska osada graniczna. Leży już na terytorium Chile. Do sąsiedniej Argentyny prowadzi samotna szosa nr 265. W linii prostej do granicy są stąd zaledwie 4 km. Po ich pokonaniu docieramy do budki pograniczników chilijskich. Ale naiwny będzie
     

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze