​Przez żołądek do Pana Boga

numer 1758 - 26.06.2017





Docelowo to funkcjonująca od kilku miesięcy przy ul. Marszałkowskiej 35/50 kluborestauracja reklamująca się jako lokal chrześcijański. O tym, czym się wyróżnia na tle innych stołecznych jadłodajni i dlaczego warto tam zajrzeć, opowiada Michał Guzek, menedżer Docelowa.



Hasłem, które Wam przyświeca jest „Przez żołądek do Pana Boga”. Ewangelizacja przez kuchnię to niebanalny pomysł.



Jedzenie jest elementem, który łączy. Wartości, jakie wyznajemy chcemy przekazywać przy okazji dobrego jedzenia. Widać je w grafikach, książkach, które stoją na półkach, muzyce, w innych ludziach czy organizowanych spotkaniach. Mamy nadzieję, że ludzie trafiąjący do Docelowa będą mieli szansę doświadczyć dobra, które prowadzi do Boga.









A jak narodził się sam pomysł na chrześcijańską kluborestaurację w centrum Warszawy? Spytam trochę przekornie – to chrześcijanie nie mogą pić kawy w sieciówkach? Po co od razu specjalnie przeznaczone im miejsce?









Od kilku lat słyszeliśmy od wielu ludzi, że jest potrzeba takiego miejsca. My również mieliśmy podobne pragnienia. Brakowało w centrum miasta restauracji, w której można byłoby spokojnie spotkać się, zjeść coś dobrego, ale co najważniejsze, napić się kawy przy muzyce chrześcijańskiej czy wydarzeniu, które będzie ewangelizowało, formowało lub pogłębiało wiedzę o świecie i Polsce.









No właśnie – Docelowo to nie tylko dobra kuchnia i uduchowione wnętrze – jako menedżer ds. kulturalnych zajmuje się Pan licznymi eventami, które odbywają się w kluborestauracji. Promujecie chrześcijańskich artystów, zapraszacie niebanalnych gości



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama