Psucie debaty - sianie nienawiści

Adam Michnik przemówił. Przełamując wstyd, narażając się na obciach, sięgnęłam po „Wyborczą” w kiosku. Adam Michnik pisze, że syn jego znajomego „nie może wytrzymać tego, co robi Kaczyński, który sieje nienawiść”. Panie Michniku, wielu moich znajomych uważa, że to Pan od lat sieje w Polsce nienawiść, fałsz, psuje debatę publiczną, ogranicza wolność słowa, bardzo szkodząc Polsce. Jest Pan – i to już moje osobiste głębokie przekonanie – współodpowiedzialny za atmosferę która doprowadzila do śmierci Marka Rosiaka! Zginął tylko dlatego, że pracował w biurze PiS-u. Powołani eksperci orzekli, że morderca był w pełni władz umysłowych. Czy Pan wie, co to oznacza? Ten człowiek działał w przekonaniu, że likwiduje największe zło, jakim jest zwolennik PiS-u. Ziarno nienawiści, które – moim zdaniem
75%
pozostało do przeczytania: 25%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze