Fot Fotomag/Gazeta Polska

Czarne chmury nad prezydentem Sopotu

numer 1817 - 04.09.2017Polska

REFERENDUM Chociaż do wyborów samorządowych zostało niewiele ponad rok, mieszkańcy Sopotu mówią „dość” rządom prezydenta Jacka Karnowskiego. W mieście trwa właśnie zbiórka podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania go ze stanowiska.

Aby przeprowadzenie referendum było możliwe, konieczne jest zebranie ok. 3 tys. podpisów. – Podpisy zbieramy codziennie w ważniejszych punktach miasta. Obserwując to, jak w tej chwili przebiega zbiórka, jestem pewna, że uda się nam osiągnąć wymagane minimum – mówi „Codziennej” Małgorzata Tarasiewicz, prezes stowarzyszenia Mieszkańcy dla Sopotu, które jest inicjatorem akcji referendalnej.

Dlaczego właśnie teraz, chociaż do wyborów samorządowych został zaledwie rok? – To jest przyczyna – mamy wrażenie, że prezydent obawiając się, że tych wyborów nie wygra, wyprzedaje działki, niszczy zieleń, manipuluje seniorami, jak to zwykle robi przed wyborami – uważa Tarasiewicz. 

O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do samego zainteresowanego. Oto odpowiedź, jaką otrzymaliśmy od prezydenta Jacka Karnowskiego (cytowana w całości): „Trudno merytorycznie odnieść się do tez inicjatorów referendum. Nie mają nic wspólnego z rzeczywistością i sytuacją Sopotu



zawartość zablokowana

Autor: Dorota Łomicka


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama