​Ofiara reprywatyzacji walczy o dobre imię

Sprawa Luizy Podedworny z ul. Potrzebnej – ofiary czyściciela kamienic – trafiła do sądu. Dwa lata temu wyrzucona na bruk z niemowlęciem przez czyściciela kamienic dziś została oskarżona o kradzież wody i kluczy. Dzisiejsza rozprawa nie przyniosła werdyktu, bo nie stawił się na niej właściciel mieszkania. Kolejna już za dwa tygodnie. – Teraz chodzi o elementarną sprawiedliwość – mówi nam Ewa Andruszkiewicz, działaczka lokatorska i członek rady społecznej przy komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji. Przez miesiące Luiza Podedworny, była już mieszkanka kamienicy przy ul. Potrzebnej w Warszawie, walczyła z groźbami, nękaniem i w końcu nielegalną eksmisją ze strony nowego właściciela kawalerki, w której mieszkała 37 lat. Jej problemy zaczęły się, kiedy nieruchomością we Włochach nie
     

21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze